Administracja Trumpa zapowiada redukcję kosztów wytwarzania energii słonecznej o 50%


W ciągu 6 lat energia słoneczna staniała w USA o 75 procent

Administracja prezydenta Donalda Trumpa poinformowała 12 września 2017 roku, że cel redukcji kosztów energii słonecznej wyznaczony przez prezydenta Baracka Obamę został osiągnięty wcześniej niż było to planowane.

Departament Energetyki Stanów Zjednoczonych ogłosił, że średnia cena energii pochodzącej z elektrowni słonecznych dużej skali spadła do 6 centów za kilowatogodzinę (kWh). Cena ta była celem wyznaczonym przez Obamę w 2011 roku w ramach programu „SunShot”. Program ten zapewnił finansowanie badań i inne wsparcie mające na celu zmniejszenie całkowitego kosztu energii fotowoltaicznej o 75 procent do 2020 r.

„Z imponującym spadkiem cen energii słonecznej nadszedł czas na zajęcie się innymi wyłaniającymi się problemami” – powiedział Daniel Simmons, pełniący obowiązki Zastępcy Sekretarza Departamentu Energii odpowiedzialny za energię odnawialną.

Najwyraźniej Simmons zmienił zdanie i uznał efektywność kosztową rozwiązań słonecznych. Wcześniej pracując dla Instytutu Badań nad Energią w Waszyngtonie powiedział, że energia słoneczna i wiatrowa „jest droższa i zwiększy cenę energii elektrycznej”.

Dodatkowo Departament Energetyki zapowiedział 82 miliony dolarów na finansowanie badań nad energią słoneczną, z których większość ma dotyczyć energii słonecznej, która zamiast paneli słonecznych wykorzystuje lustra. Zespół Trumpa wyznaczył sobie kolejny cel związany z energetyką słoneczną: obniżyć koszt energii słonecznej o kolejne 3 centy do roku 2030.

Panele fotowolticzne na białym domu (fotomontaż)

Fotomontaż: panele słoneczne na Białym Domu, © Solar Panel Installation

Simmons dodał, że inwestycje w badania i rozwój technologii słonecznych mają być spójne z priorytetem Sekretarza Energi – zwiększeniem niezawodności sieci przesyłowych równolegle ze zwiększaniem wykorzystania energii słonecznej.

Departament Energetyki zdecydował się skoncentrować inwestycje w następujący sposób:
  • Skoncentrowana Energia Słoneczna (CSP): do 62 milionów dolarów będzie wspierać rozwój technologii CSP w celu umożliwienia produkcji energii słonecznej na żądanie. Technologie CSP wykorzystują lustra do koncentracji światła słonecznego na jednym punkcie skupienia, w którym energia słoneczna jest zbierana i przekształcane w ciepło. Ta energia cieplna może być przechowywana i wykorzystywana do produkcji energii elektrycznej, gdy słońce nie świeci.
  • Energoelektronika: do 20 milionów dolarów przeznaczono na projekty na wczesnym etapie rozwoju w celu przyspieszenia technologii elektroniki powiązanej z fotowoltaiką. Takie innowacje mają zasadnicze znaczenie dla energii słonecznej. Są one bowiem łącznikiem pomiędzy instalacjami fotowoltaicznymi, a siecią elektryczną. Postępy w elektronice energetycznej pomogą operatorom sieci szybko wykrywać problemy, reagować na nie a także chronić sieć przed fizycznymi i cybernetycznymi lukami w zabezpieczeniach. Umożliwią również konsumentom zarządzanie zużyciem energii elektrycznej.

Energia słoneczna obecnie dostarcza około 1,5 procenta energii elektrycznej w USA. W ciągu ostatnich 10 lat ilość zainstalowanej w Stanach Zjednoczonych energii słonecznej wzrosła z 1,1 Gigawata (GW) w 2007 r. Do około 47,1 GW w 2017 r. – jest to moc wystarczająca do zasilenia  9,1 mln przeciętnych amerykańskich domów.

Za Bloomberg Politics,